Czas na króliczki.
Może raczej zajączek i króliczek :)
Za jakość zdjęć przepraszam. Kolory są troszeczkę inne niż na zdjęciach. Przymierzałam się do zrobienia kącika do robienia zdjęć ale zrezygnowałam bo za dużo klamotów do wożenia by się zrobiło. Rzeczy wokół mnie i tak mnożą się w niepojęty dla mnie sposób ;)
Już jakiś czas bawię się robieniem czegoś z niczego, więc najwyższa pora to jakoś udokumentować. Kartki, stroiki, obrazki i wszelakiego rodzaju zbieracze kurzu będą was nawiedzały na tym blogu jeśli przypadkiem na niego traficie. Jak na razie, jest to dla mnie fajna zabawa i mam nadzieję, że długo tak pozostanie.
14 mar 2015
13 mar 2015
12 mar 2015
10 mar 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































